Argumentów przeciw in vitro jest bardzo wiele – niektóre opierają się na teologii, a inne mają charakter rozumowy (etyczny, bądź czysto medyczny). Metoda in vitro po dokładniejszej analizie okazuje się sprzeczna nie tylko z religią, ale i ze zdrowym rozsądkiem.
InVitro nie jest metodą godną polecenia ponieważ:

  • oddziela zapłodnienie od naturalnego aktu małżeńskiego, który jest właściwą metodą poczęcia się nowego dziecka. W związku z tym możliwe jest także poczęcie dziecka poza małżeństwem – np. poprzez osoby samotne czy też pary homoseksualne. To więc, co przedstawia się jako metodę pomocy rodzinie, w praktyce często staje się opłacalnym środkiem wsparcia dla zwolenników różnych „alternatywnych stylów życia”. Osobą, która najbardziej na tym traci jest poczęte dziecko, przychodzące na świat poza naturalną rodziną.
  • Metoda in vitro umożliwia także daleko posuniętą selekcję genetyczną. Metody eugeniczne kojarzone z nazistowskimi Niemcami – wydają się zaniechane w cywilizowanym świecie, jednak powracają tylnymi drzwiami. Procedura in vitro umożliwia taki dobór dawcy plemników, aby zwiększyć szanse na odpowiednią płeć, kolor oczu, inteligencję i inne cechy dziecka.
  • Popularność metody in vitro jest postawą dążenia do posiadania dziecka za wszelką cenę. Dziecko traktuje się przedmiotowo, mówi się o „prawie” do jego „posiadania”, zapominając o jego człowieczeństwie. Embriony ludzkie są niekiedy zamrażane lub prowadzi się na nich eksperymenty.
  • In vitro bywa przedstawiane jako metoda skutecznego leczenia bezpłodności. Jest to oczywisty fałsz. To tylko metoda ominięcia skutków niepłodności, pozostająca bez wpływu na poprawę płodności.
  • Przeciwko in vitro bezwzględnie opowiada się Kościół katolicki. W trakcie in vitro zniszczeniu ulegają ludzkie embriony, metoda ta oddziela także prokreację od aktu małżeńskiego i nie szanuje prawa do życia, jak również do integralności fizycznej każdej istoty ludzkiej od poczęcia aż do naturalnej śmierci.
  • InVitro nie jest metodą leczącą niepłodność.

Na problem oddzielenia prokreacji od całkowicie osobistego kontekstu aktu małżeńskiego w przypadku sztucznego zapłodnienia zwrócił uwagę również Jan Paweł II w encyklice „Evangelium vitae” z 1995 r. Ojciec Święty napisał: „Także różne techniki sztucznej reprodukcji, które wydają się służyć życiu i często są stosowane z tą intencją, w rzeczywistości stwarzają możliwość nowych zamachów na życie”.

 

IN VITRO nie jest dla Ciebie?  I SŁUSZNIE. 

Zapraszam do kontaktu w sprawie NaProTechnologii – dobrej i skutecznej medycyny

 

Skorzystaj z formularza kontaktowego